Hmmm... poruszliśmy kolejny interesujaco irytujący apsekt z życia BLOGERÓW. Naszych niesamowicie zainspirowanych osobinków gatunku ludzkiego. Tak też moglibyśmy ich opisać.
"Po co hejtować samemu, skoro można to robić razem z nami?" Nauczcie się tego na pamięć. Obudzimy Was kiedyś o 3:25:12 i chcemy usłyszeć własnie te słowa! Tak mówimy, żebyście nie byli zaskoczeni...
Otoż wracając do ŻARCIA
*INSTAGRAMOWIEC- gatunek ludzki. Uzaleznienie, "lajk za lajk", "kom za kom", "follow za follow". Nazywa się modelem/modelką poprzez sweet focie i tysiace identycznych selfies.
Otóż to nadchodzi...
- Otręby owsiane (AŻ KURDE) 2,39 zł
- 4 banany, ale wkroiłam tylko 2. Reszta na potem. 3,41 zł
-Pół granata, całość owoca 1, 58 zł! (PROMOCJA W "KOCYK" W KRAKOWIE)
- Rodzynki mała paczuszka 2, 30 zł (zdzierstwo za tak mała paczkę)
-Mleko 2,30 (PROMOCJA)
-Orzechy włoskie. Tata przywiózł z domu
INSTUKCJA JAK ZROBIĆ ZDJĘCIE NA WZÓR TYPOWEGO INSTAGRAMOWCA:
1. Na samym początku przygotuj produkty
2. Rozejrzyj się, czy w okolicy produktów jest utrzymany porządek
3. Nie zapomnij ustawić dodatków w "kupkę", niech wszystko się zmieści na zdjęciu i foteczka ciach!
4. Najlepiej nie pokazuj jak przygotowujesz otręby z mlekiem, to nie bardzo "in style"
5. Nastepnie wszystko ładnie do miszeczki i kolejne zdjęcie ciach!
6. Efektu końcowego zazwyczaj nie pokazuj, bo niestety
nie wygląda już tak cool.
KOCHANI, TO KONIEC NA DZIŚ. POZDRAWIAMY I NIE ZAPOMNIJCIE BYĆ
NIEFESZYN!
Black&White
